W sadzie.

Po reportażu ślubnym >KLIK< przyszedł czas na plener.
Było kilka różnych pomysłów, mniej i bardziej szalonych ale stanęło na.. sadzie u dziadka i babci!
I jeżeli mam się przyznać i ocenić tą (tą czy tę? 😀 ) decyzję ze względu na jakiś pierwiastek artyzmu siedzący we mnie.. CZAD, JARAM SIĘ, SUPER, MEEEGA!

W sadzie było pięknie! Początek września, piękne złote słońce, gałęzie uginające się od owoców, daleko w polach ludzie palą ogniska, a dym czaruje..
Na dodatek u babci i dziadka!
Tak swojsko!
Tyle kryjówek, stara szopa, drabina, sznurek na pranie, ławka pod domem..

Zapraszam na seansik, nie przedłużam 🙂
Mam nadzieję, że trochę poczarowaliśmy!

10 komentarzy

  1. Aleksandra Krajewska

    14/11/2016 at 13:22

    Piękne zdjęcia! Cudownie 😀

  2. Karolina C

    14/11/2016 at 18:52

    Ostatnie dwa podobają mi się najbardziej-mają fantastyczny,romantyczny klimat i bije od nich ciepło 🙂 Reszta też bardzo fajna 😀

  3. Kobiecy Szyk

    14/11/2016 at 19:33

    Bardzo klimatyczne zdjęcia. Super! 🙂

  4. Nippi

    15/11/2016 at 07:41

    Cudowne, pełne magi zdjecia 😉

  5. sadowynatalia

    16/11/2016 at 16:50

    Ale piękna i radosna sesja! 🙂

  6. natalia07211

    19/11/2016 at 12:13

    Jejku! ♥ Nie mogę Ci się nadziwić. Jesteś młodziutka, a robisz już tak profesjonalne sesje. Gratuluję 🙂 Wychodzi Ci to coraz lepiej. Uwielbiam patrzeć na zakochanych, są słodcy 😀 Do tego mój klimat. Chyba najbardziej spodobały mi się te w szopie i 3 ostatnie! Pozdrawiam
    ludziesamotni.blogspot.com

  7. Małgorzata Kaczkowska

    19/11/2016 at 14:42

    Ależ klimat!

    PS Poprawna forma to będzie chyba "tę" 😀

Skomentuj!

Scroll Up
%d bloggers like this: