Łódź.


 
 Jako, że z każdym wpisem poznajecie mnie coraz bardziej to w tym wpisie musicie zacząć poznawać moich wspaniałych znajomych. Założyliśmy sobie w październiku, że musimy odwiedzić największe miasta Polski, a realizację planów nieprzypadkowo zaczęłyśmy z dziewczynami od Łodzi.

oto nasza listopadowa łódzka drużyna, poznajcie się

Poznałyśmy się już 10 lat temu, na zajęciach tanecznych, na które ja trafiłam przypadkowo, z nudy i braku zajęć.. A zostałam 6 lat, poznałam fantastycznych przyjaciół, nauczyłam się mnóstwa rzeczy i to wszystko bardzo pozytywnie skutkuje do dzisiejszego dnia.
Jednym z większych “wątpliwości” było nasze rozstanie się podczas studiów, kto gdzie się dostanie, czy będziemy razem mieszkać, czy się uda. Większość z nas udała się do Krakowa, mieszkamy nawet blisko siebie, ale Mati wybrała inną drogę, którą oczywiście popieramy, akceptujemy i bardzo Jej kibicujemy. Niestety jest tego jeden minus – odległość.
Ale nie jest to tak duży minus jak już sobie od października kilkukrotnie udowodniłyśmy!

Z tego oto powodu za nasz pierwszy cel obrałyśmy Łódź, by odwiedzić Mati i zobaczyć to często nazywane brzydkim, miasto.

Faktycznie, obrzeża miasta, dalej odsunięte od centrum to dość smutne i szare widoki poprzemysłowe, ale wystarczy zbliżyć się do śródmieścia i bez żadnego problemu dostrzegamy interesującą architekturę, historię.
Oczywiście punktem obowiązkowym były odwiedziny ulicy Piotrkowskiej – wizytówki miasta.
Jest ona długa na 4 km i cała “porośnięta” budynkami, restauracjami, sklepikami tworzącymi w połączeniu unikalny klimat i charakter miasta.

Ulica Piotrkowska pełna jest mniejszych lub większych rzeźb, np ten uroczy Miś Uszatek czy powyższy fortepian Rubinsteina. Niektóre z nich pochodzą z projektu „Fontanny dla Łodzi” inne z serii „Galeria Wielkich Łodzian” czego przykładem jest wyżej zaprezentowany pomnik Artura Rubinsteina – znanego żydowskiego pianisty.
Ponadto na brukach Piotrkowskiej znajdziemy Aleje Gwiazd:

 To największą Łodzi troską,
aby Łódź całą – zmieścić na Piotrkowską.
 
Jan Sztaudynger

Podczas naszej wizyty niestety nowy Dworzec na Fabrycznej nie był jeszcze oddany do użytku i nie udało się go zobaczyć, ale zobaczyłyśmy chociaż słynną Stajnię Jednorożców! Jest to z pozoru zwyczajna wiata przystankowa, która bardzo wyróżnia się swoim stylem.
Ja prezentuję Wam tym razem tylko nocną odsłonę 😀

 Muzeum Miasta Łodzi

 Przed przyjazdem nie miałyśmy szczególnego planu zwiedzania. Spacerując po Łodzi spontanicznie decydowałyśmy się odwiedzić dane miejsce. Tak było w MMŁ, ponieważ zachwycił nas już z zewnątrz przepiękny budynek – XIX wieczny pałac łódzkiego fabrykanta Izraela Poznańskiego. Persona ta jest bardzo ważna w historii miasta, ale nie mi tu o nim pisać bo mnóstwo ciekawostek znajdziecie przecież w internecie.

 Tuż obok znajduję się jeden z najpopularniejszych miejsc na mapie Łodzi – centrum handlowo-usługowe Manufaktura. Co ważne centrum powstało tuż za pałacem Poznańskiego na terenie dawnej fabryki Poznańskiego. Na terenie kompleksu dominują charakterystyczne z tamtego okresu budynki z czerwonej cegły. Całość robi naprawdę fajne wrażenie!

Oczywiście wyjazd nie mógłby zostać w pełni zaliczony bez wizyty w szkole tanecznej Mati!

 .. i na wstąpieniu do pijalni Wedla :>

 A na następny wpis zapraszam wkrótce z Wars…

9 komentarzy

  1. Aleksandra Krajewska

    13/03/2017 at 11:56

    W łodzi byłam razi i nie miałam okazji nawet pozwiedzać, a szkoda 😀

    1. VDZIA Fotografie

      14/03/2017 at 08:42

      mam nadzieję, że chociaż troszeczkę zachęciłam do następnych odwiedzin 😀

  2. Daria Stręk

    13/03/2017 at 17:09

    genialne miejsce, byłam niestety tylko przejazdem ;(

    _______________
    PorcelainDesire ¦

  3. Eveline

    13/03/2017 at 19:23

    nie byłam tam nigdy :))
    pozdrawiam cieplutko :))
    woman-with-class.blogspot.com

  4. Nagrodzka Art

    13/03/2017 at 21:10

    W tym roku mamy w planach Łódź. <3

  5. anku takes photos

    13/03/2017 at 23:20

    ooooooooooooooooo to ja czekam na następny <3

  6. Anna Sitek

    14/03/2017 at 13:30

    Nigdy nie byłam w Łodzi, ale bardzo podobają mi się te zdjęcia. 🙂

    mój blog 🙂

Skomentuj!

Scroll Up
%d bloggers like this: