Jadzia Koc – testy

 

Mod: Jadwiga Koc <www>
 Fot: Katarzyna Przybyła FACEBOOK

Post miał się pojawić 2 dni temu, ale domowe rozleniwienie przedłużyło czas publikacji, ups..
Ostatnio z tatą pochłaniam Narcosa w liczbie 3 odcinków dziennie, to też photoshopy zeszły również na dalszy plan, ups..

***

A w ogóle, dawno się nie rozpisywałam! A winna Wam jestem parę objaśnień po poprzednim poście.
Ubiegły weekend, no właściwie nawet taki przedłużony weekend był dla mnie zarówno stresem, ekscytacją jak i ogromną pozytywną przygodą!
Zostałam zaangażowana w projekt unijny w ramach którego zobowiązana byłam do przeprowadzenia krótkich warsztatów fotograficznych! Sęk w tym, że moi odbiorcy nie potrafili się po Polsku nawet przedstawić 😀 – takie małe urozmaicenie!
Mimo to, wszystko poszło okej, a ja przy okazji zwiedziłam trochę Polski i Niemiec. 4 dn życia na walizkach, z pudełkowym menu i w samotności, która właściwie bardzo dobrze mi zrobiła.
Przeczytałam książki, które chciałam, porozmawiałam sama ze sobą i generalnie sprawdziłam się w kwestii samotnego podróżowania 😀
Było bardzo ciekawie i zapisuję to w pamięci jako nowe doświadczenie!

Sesja z dzisiejszego wpisu to druga zaskakująca i dobra październikowa współpraca. Jadzia to ta twarz, której się szuka i na którą się czeka! Po raz kolejny postawiłam na dość spory spontan i luz w kwestii testowych ujęć i po raz kolejny przekonałam się, że to dobry sposób.
Jadzia to istna czarodziejka. Zrobiłyśmy tak dużo zdjęć, że z tydzień zajęła mi sama selekcja.
Postawiłyśmy też na pare eksperymentalnych – mniej szablonowych ujęć na samym końcu sesji. Co myślicie o zdradzaniu kawałka bekstejdżu na właściwych sesyjnych zdjęciach? Mi podoba się to co raz bardziej i muszę przemyśleć opcję przemycania “zaplecza” na zdjęcia co raz częściej!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

2 komentarze

  1. Arii Coco

    08/11/2017 at 17:49

    Masz rację, dziewczyna ma to coś w sobie. 🙂

    Mój blog

Skomentuj!

Scroll Up
%d bloggers like this: