Jadzia Koc II

Po dwóch latach udało się coś stworzyć z tą cudną istotką!
Generalnie jak mam z kimś działać w domowych warunkach, to coraz rzadziej cokolwiek ustalam. Po kilku latach doszłam do wniosku, że zakładanie określonych wizji bardzo mnie ogranicza, co przekłada się na średnie dla mnie efekty, bo coś przykładowo nie wyszło do końca tak, jak wyobrażałam sobie to w głowie.
Oczywiście łatwo się domyślić, że żadna z poniższych “aranżacji” nie była planowana. I tak właśnie focić lubię!

mod: Jadwiga Koc
fot: Katarzyna Przybyła

 

Skomentuj!

Scroll Up
%d bloggers like this: