Spring portraits.

mod: Estera Ryń
fot: Katarzyna Przybyła – Vdzia fotografie

Nie zawsze mam ochotę na odpicowaną od A do Z sesyjkę, w full mejkapie, stylówce i odjechanej lokalizacji. Czasami po prostu chcę zrobić coś prostego, co wbrew pozorom nadal jest dla mnie najtrudniejsze, dlatego właśnie cały zimowy sezon ćwiczę w ‘studio’ i udaję, że robię testy.
Mimo, że Estera od zawsze pasowała mi jedynie do mocnych klimatów to jakoś natchnęło mnie (i udało bez problemu namówić) na coś bardziej delikatnego. I tak bez większych ustaleń i zbędnego biadolenia, umawiając się w busie na trasie Krk-Kro, na drugi dzień rano w pełnym wiosennym słońcu działałyśmy portretowo w krośnieńskim parku.
Od początku zależało mi TYLKO na portretach. I więcej nie znajdziecie 😀

Skomentuj!

Scroll Up
%d bloggers like this: